Szukaj
  • dorotamandes

Codzienne nawyki, które pomogą dziecku być bardziej skupionym.

Przygotowaliśmy dla Was sześć nawyków, które warto wprowadzić do codziennego życia, aby poprawić funkcjonowanie dziecka w szkole.


Wielu rodziców dzieci w wieku szkolnym głowi się, jak pomóc swoim pociechom w lepszej pracy w szkole i przy zadaniach domowych. Z mojego szkolnego doświadczenia pracy z dziećmi i z rozmów z rodzicami wynika, iż codzienny pośpiech, godziny spędzane przy urządzeniach elektronicznych i spora liczba bodźców powodują, że dzieci są coraz bardziej rozproszone i i trudno im efektywnie się uczyć. Tymczasem zmiana kilku nawyków pomoże podnieść poziom koncentracji u dziecka, wyciszyć je i sprawić, że zacznie mieć mniejsze problemy z nauką i zarządzaniem swoimi codziennymi obowiązkami, których dzisiejsza szkoła dostarcza sporo.


1. Śniadanie to podstawa.

Poranki bywają trudne. Jeśli dziecko ma zajęcia na godzinę ósmą, a dodatkowo jest zima, to każda minuta spania dłużej może okazać się cenna. Jednakże nawyk jedzenia śniadania przed wyjściem do szkoły jest bardzo istotny i przeorganizowanie sobie godzin spania tak, aby znaleźć czas na śniadanie, może okazać się niezbędne. Nie musi być to obfite śniadanie i nawet nie powinno, natomiast porcja ciepłego posiłku przed rozpoczęciem obowiązków szkolnych na pewno pomoże sile fizycznej dziecka, jak i pracy jego umysłu.

Ważne, aby wyrobić w dziecku nawyk jedzenia ciepłego posiłku jako element dbania o siebie i szacunku dla swojego organizmu. Jeśli do tego, będziemy razem z dzieckiem jeść śniadanie, zawsze zyskujemy bezcenny czas na rozmowę.


2. Ustalenie limitu czasu na granie i na internet.

Dzieci uwielbiają grać na konsolach, telefonach, komputerach. Świat gier wciąga je w sposób niedający się porównać z inną rozrywką. Wielu uczniów nie może doczekać się końca zajęć i nawet na przerwach gra w szkolnych toaletach. Tymczasem rodzicielska kontrola ilości czasu spędzanego na graniu jest podstawą wyciszenia dziecka i znalezienia przestrzeni w głowie dla informacji poznanych w szkole. Dziecko, które ciągle przeżywa sceny z Fortnite’a lub Robloxa nie ma już miejsca na naukę przyrody, matematyki czy historii.

Trudno w dzisiejszych czasach całkowicie zabronić dzieciom grać, natomiast ograniczenie czasu spędzanego przed elektroniką np. możliwość grania tylko w weekendy lub w wyznaczonym czasie może być bardzo pomocne w walce z rozproszeniem młodego człowieka. Pozwalajmy dzieciom na gry i na internet, ale ustalmy obowiązującą zasadę, ile czasu można poświęcić na taką rozrywkę. I bądźmy konsekwentni. Nagradzajmy też dziecko za wywiązywanie się z ustalonej zasady.






3. Minimum pół godziny dziennie czytania książek.

Żyjemy w kulturze obrazkowej i, czy tego chcemy, czy nie, faktem jest, że czytanie książek nie jest dla naszych dzieci rozrywką, lecz obowiązkiem. Oczywiście są chlubne wyjątki. Dzisiejsze dzieci, przez to, że czytają niewiele, mają problemy zarówno z rozumieniem tekstu, jak i ograniczonym zasobem słownictwa oraz z ortografią. Jak to zmienić? Powinniśmy zapewnić dziecku czas i zachęcić je (różnymi dostępnymi sposobami) do czytania książek. Niech dziecko samo znajdzie lekturę dla siebie. Mogą to być książki o piłce nożnej, programowaniu lub ukochane przez dzieci książki fantasy. Ważne, aby codzienna porcja czytania stała się rytuałem, a w konsekwencji rozwijała w dziecku wyobraźnię i zdolności językowe. Pół godziny dziennie daje w miesiącu 15 godzin czytania. Zachęcajmy dziecko do czytania i rozmawiajmy o tym, co czytało. A może razem z dzieckiem czytajmy swoje lektury w tym samym czasie? Dzięki temu i my, dorośli, będziemy więcej czytali.


4. Nuda - dobra rzecz.

Dzisiejsze dzieci mają czas wypełniony po brzegi. Wiele godzin w szkole, zajęcia z angielskiego, basen, piłka nożna, gitara i tak każdego dnia. Nie sprzyja to wcale skupieniu, ponieważ powoduje dodatkowe zmęczenie. Dzieci powinny mieć każdego dnia minimum dwie godziny na zabawę, rysowanie, pomaganie w domu np.przy gotowaniu czy po prostu czas na zwykłą nudę. Najlepiej jeśli odbywa się to bez grających odbiorników telewizyjnych czy radiowych. Pomaga to zregenerować siły, odpocząć, wyciszyć się. Czasem warto przejrzeć listę zajęć dodatkowych i, jeśli dziecko nie daje sobie rady z nadmiarem codziennych obowiązków, zweryfikować ją. Nie zapominajmy, że życie to maraton, nie zaś bieg na 100 metrów. Tak jak ustalamy z dzieckiem limit czasu na gry i internet, podobnie ustalmy z dzieckiem czas, kiedy może do woli leniuchować.


5. Specjalny czas na przegląd notatek i plecaka.

Spakowany dzień wcześniej plecak daje dziecku poczucie bezpieczeństwa, że o niczym nie zapomni na kolejny dzień w szkole. Pani od matematyki prosi o przyniesienie zbioru zadań, na plastykę trzeba przynieść blok A3, na język polski lekturę, a także legitymację do podbicia. Dziecko, podobnie jak dorosły, każdego dnia ma wiele obowiązków i musi nimi jakoś zarządzać. Warto mieć więc jakieś sposoby i narzędzia, aby zapamiętać taką ilość różnych informacji. W tej sytuacji przydaje się zeszyt notatek (najcieńszy, żeby nie obciążyć dodatkowo plecaka) i teczka. W zeszycie dziecko zapisze ważne informacje, natomiast teczka A4 pomoże przenieść niepogniecione karty pracy, zgody, wszelkie arkusze etc. Oczywiście może zapisywać te informacje na kartkach lub w zeszytach przedmiotowych, ważne, żeby dziecko pamiętało, gdzie przechowuje te informacje. Każdego dnia w domu powinna być stała pora, kiedy nasz wychowanek przegląda swoje notatki, szykuje na kolejny dzień plecak, piórnik, wyciąga “słynne” niezjedzone kanapki. Najlepiej ustawić alarm w telefonie tak, aby była to niezmienna wieczorna godzina. Na tyle wczesna, żeby w razie nagłej sytuacji, można było podjechać jeszcze do sklepu po brakujące rzeczy np. krepinę czy korektor.


6. Stałe, wczesne godziny chodzenia spać.

Aby poradzić sobie z wieloma codziennymi obowiązkami, jakich wymaga szkolne życie, warto być wyspanym i wypoczętym. Dzieci powinny w miarę wcześnie iść spać tak, aby przespać minimum 9 godzin. Co najmniej na godzinę przed snem, nie powinny już korzystać z urządzeń elektronicznych. Ważne jest, aby wyciszyć się przed snem, mieć w pokoju chłodno i cicho.



Wszystkie powyższe rady łatwo napisać, a w codziennym pośpiechu zdecydowanie gorzej wdrożyć. Jako mama dwójki dzieci, wiem, że nie zawsze udaje się ich dopilnować i przestrzegać wszystkich opisanych wyżej zasad. Warto jednak próbować, żeby naszym podopiecznym było łatwiej radzić sobie w gąszczu szkolnych zadań i obowiązków. Najważniejsze, żeby dbać o higienę codziennego życia, a w weekendy znaleźć czas na spacer i ruch na świeżym powietrzu. Ponadto wszystkie te nawyki, jeśli tylko uda nam się je wdrożyć, zaprocentują dzieciom w dorosłym życiu. My dorośli również powinniśmy wysypiać się i dobrze przygotowywać do swoich codziennych zadań. A także mieć czas na odpoczynek. Musi się Jaś nauczyć, żeby Jan umiał.


Podsumowując:


Sześć codziennych nawyków, które pomogą Twojemu dziecku być bardziej skupionym.

Czy wiecie, że w dniach 20 i 21 listopada 2018 organizujemy pierwszą interaktywną konferencję kompetencji przyszłości dla dzieci i młodzieży? Sprawdźcie szczegóły naszej inicjatywy. Zapraszamy dzieci z klas V-VIII. Więcej o konferencji


© Monika Kubiak 2018 WEBSCY.edu.pl